Martyna & Adam

Jest taki dzień, nie tak zimny, choć lutowy…

Adama poznałam już jakiś czas temu- miałam przyjemność fotografować już dwa śluby w rodzinie, były też sesje lifestylowe oraz pokoleniowe. Rodzina Adama jest duża i zawsze kiedy ich odwiedzam, bije od nich niezwykłe ciepło, wzajemny szacunek, cudowna, rodzinna atmosfera. Czuję się z nimi bardzo swobodnie, co na pewno ułatwia pracę obu stronom. Dziś dołącza Martyna, która powiększa tą wesołą gromadę świetnych ludzi!

Embed Block
Add an embed URL or code. Learn more






Previous
Previous

Oliwia i Wiktor- white pictures

Next
Next

Agata i Piotr